<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669</id><updated>2012-02-16T09:56:41.062-08:00</updated><category term='Kira'/><category term='Ildefons'/><category term='Człowiek'/><category term='fotostory'/><title type='text'>Bydło domowe, czyli przypadki Kiry i Ildefonsa</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>17</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-6595299681039513749</id><published>2011-01-11T11:23:00.000-08:00</published><updated>2011-01-11T11:43:07.497-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>Rrrr - rujka i remont</title><content type='html'>Mamy z kotami na głowie remont. Mimo że mieli robić tylko łazienkę, mamy dziury w ścianie pokoju:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TSyuyDPBg1I/AAAAAAAABS4/Sccwf3Cgi0Q/s1600/kira_remont.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 222px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TSyuyDPBg1I/AAAAAAAABS4/Sccwf3Cgi0Q/s320/kira_remont.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5561011814780732242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Prawie cały pokój zawalony jest rzeczami wyniesionymi z łazienki, kuchni i przedpokoju (brzmi dziwnie, ale i układ mojej kawalerki jest dziwny - do łazienki wchodzi się przez kuchnię). Koty jakoś opanowały sztukę stoickiego spokoju i nie buszują w pudłach i torbach, z czego jestem dumna i za co jestem ogromnie wdzięczna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tego wszystkiego Kira jeszcze przechodziła rujkę. Biedna wymęczyła się potwornie, bo choć Ildefons instynkt samca posiada, to jednak nie ma tej energii i zapału, co "jajeczne" kocury. Więcej frajdy sprawiał mu chyba fakt, że kocica sama podkładała się pod zęby, czyli otoczka, niż coitus sensu stricte.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TSywHjmMdpI/AAAAAAAABTA/upPBa0F9Ip4/s1600/rujka.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 222px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TSywHjmMdpI/AAAAAAAABTA/upPBa0F9Ip4/s320/rujka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5561013283756734098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Taki obrazek w moim domu jest rzadko spotykany, oba koty spokojne, blisko siebie, jeszcze się dotykają... Mimo możliwości uprawiania bezpiecznego seksu w domu (no ale ile można, pod koniec rujki Ildefons cierpiał na przewlekłą migrenę i już nawet nie korzystał tak chętnie z "pieszczot" zębami), Kira przez większość czasu była wybitnie zdegustowana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TSyw2HONS0I/AAAAAAAABTI/cGFlSnJTGoU/s1600/Kira_lozko.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 231px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TSyw2HONS0I/AAAAAAAABTI/cGFlSnJTGoU/s320/Kira_lozko.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5561014083593784130" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ildefons natomiast, mając dość jej wycia, a jednocześnie ograniczone możliwości ucieczki, właził na biurko i tylko sprawdzał, czy Kira śpi i czy będzie miał choć sekundę spokoju:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TSyxJaRTQ5I/AAAAAAAABTQ/XYLAUDSgVIQ/s1600/ildefons-biurko.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 231px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TSyxJaRTQ5I/AAAAAAAABTQ/XYLAUDSgVIQ/s320/ildefons-biurko.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5561014415124546450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W marcu, jak będzie ciut cieplej, będzie (bo jest w planach) większe mieszkanie (i możliwość odizolowania bydlątek od siebie nawzajem) i będzie akcja sterylizacyjna, Mały Dieselek zostanie pozbawiony jajników. Czasem nachodzą mnie myśli w stylu "jaka szkoda, że Ildefons się nie rozmnoży, nie przekaże genów Wunder-Kota", a już niesamowite powinny być dzieci jego i Kirencji, ale nie piszę się na wychowywanie potomstwa mojego bydełka. Ani na kocie siki na kołdrze. Ani na wycie na oknie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będą bezdzietni, trudno. Dwa koty w zupełności mi wystarczą. I tak są cudne, kochane i wspaniałe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h6 class="uiStreamMessage" ft="{&amp;quot;type&amp;quot;:&amp;quot;msg&amp;quot;}"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/h6&gt;&lt;h6 class="uiStreamMessage" ft="{&amp;quot;type&amp;quot;:&amp;quot;msg&amp;quot;}"&gt;&lt;span class="messageBody"&gt;A tak przy okazji - H00288  - ten kod trzeba wysłać, jeśli chce się zagłosować na blog "Kocie  Przypadki" - numer to 7122 ;) Dochód przeznaczony będzie na turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych. Będzie mi też niezwykle miło :)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h6&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-6595299681039513749?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/6595299681039513749/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2011/01/mamy-z-kotami-na-gowie-remont.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/6595299681039513749'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/6595299681039513749'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2011/01/mamy-z-kotami-na-gowie-remont.html' title='Rrrr - rujka i remont'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TSyuyDPBg1I/AAAAAAAABS4/Sccwf3Cgi0Q/s72-c/kira_remont.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-6426465721132443075</id><published>2010-12-30T09:30:00.000-08:00</published><updated>2010-12-30T11:18:24.176-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>Nigdy nie zrozumiem moich kotów</title><content type='html'>Albo się tłuką, albo ignorują... Czasem bawią się razem, ale raczej chcąc sobie zabrać zabawkę, a nie działać wspólnie.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Leży sobie Kirencja na łóżku, spokojnie. Usłyszałam trzeszczenie wersalki, znaczy wlazł na nią Ildefons. Kątem oka zaobserwowałam, co następuje.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ildefons położył się NA Kirze, przywalił ją swoim cielskiem i zaczął wylizywać jej mordkę i łapy. Ta zaczęła się bronić, ale niczym nie zrażony Klusek dalej czyścił jej uszka i inne części ciała, do których miał dostęp, lizał ją też po łapkach, którymi próbowała go pacnąć. W końcu Mała się wywinęła - myślałam, że to jest moment rozpoczęcia mordobicia, ale nie - usiadła naprzeciwko Ildefonsa, oparła się łapami na jego łopatkach i zaczęła wylizywać uszy jemu - co jakiś czas łapiąc za nie zębami i przeżuwając (ale nie mocno, śladów mu nie porobiła). Przejechała jeszcze kilka razy jęzorem po jego nosie - i dopiero wtedy mu przywaliła. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ale i ta walka była jakaś niemrawa, kilka pacnięć i Ildefons odszedł. Żadnego kwiku, płaczliwego "mamo, on mnie bije", próby zwalenia z łóżka i zagonienia w jakiś ciemny kąt. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Czyżby kotki miały zamiar się w końcu ucywilizować? Już nawet zdarza im się sypiać blisko siebie, nauczyły się też, że miski są dwie i Kira już nie odgania Ildefonsa tak intensywnie od żarcia. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nadal okazują sobie wzajemną wyższość - Ildefons z pogardą patrzy na walkę Kiry z manicurem, Kira nadal wystawia grzbiet do czesania, kiedy on histeryzuje na widok szczotki. Ale mimo wszystko są do siebie jakoś przyjaźniej nastawieni. Uff. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-6426465721132443075?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/6426465721132443075/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/12/nigdy-nie-zrozumiem-moich-kotow.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/6426465721132443075'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/6426465721132443075'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/12/nigdy-nie-zrozumiem-moich-kotow.html' title='Nigdy nie zrozumiem moich kotów'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-455730024964317183</id><published>2010-12-19T23:25:00.000-08:00</published><updated>2010-12-20T00:02:44.852-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Człowiek'/><title type='text'>Dobranoc?</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dałam bydlątkom jeść i kiedy jeszcze zajęte były konsumpcją, wskoczyłam pod kołdrę. &lt;div&gt;Pierwsza przyszła Kira. Nie przejmując się w ogóle pojęciem kociej gracji, zwinności czy delikatności, z rozmachem wskoczyła mi na plecy (albowiem próbowałam zasnąć na brzuchu), ułożyła się na mojej łopatce, jak zwykle w takich przypadkach, po czym zaczęła tuż koło mojego ucha oblizywać sobie mordę, głośno mlaskając na wspomnienie kolacji. Po czym przysunęła swój ryjek jeszcze bliżej i głęboko beknęła, posyłając w stronę mojego nosa smród puszkowego żarcia z makrelą. Od razu mi przypomniała, czemu staram się nie kupować kotom dań rybnych. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nic to, jak tylko uzewnętrzniła się olfaktorycznie, z równą gracją i delikatnością zeskoczyła ze mnie. Nie cieszyłam się długo ciszą, spokojem i świeżym powietrzem. Przylazł Ildefons. Tylne łapy co prawda zostawił na podłodze, ale przednimi oparł się na łóżku tuż przy mojej twarzy.  Nachylił się, wyciągnął w moją stronę, liznął mnie po nosie po czym, co było do przewidzenia, beknął makrelą. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nim odzyskałam oddech, mościł się już w moich nogach i zabierał za wieczorną toaletę. Sądząc po ruchach kota, badał organoleptycznie, czy nic mu przypadkiem między tylnymi łapami nie odrosło. Na plecach zaś siedziała mi Kira, chudą dupką odwrócona do mnie, z natężeniem wpatrująca się w Ildefonsa. Musiał ją swoim nieobyczajnym zachowaniem obrazić, bowiem manifestowała swoją niechęć szybkimi ruchami ogona... co i rusz pacając mnie nim w ucho. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ildefons w końcu potwierdził ciągły brak jąder i z ciężkim westchnieniem ułożył łeb na zgięciu mojego kolana, a Kira, ciągle zdegustowana, obróciła się i w końcu ułożyła w klasycznej pozycji na mojej łopatce, tuż na skraju kołdry i, jak na damę przystało, jęła metodycznie czyścić białe skarpetki przednich łap. Jako że Mały Dieselek jest kotem, który się nie ogranicza, po dokładnym wylizaniu prawej łapy, hojnie przejechała językiem po mojej gołej skórze. Jak reaguje przysypiający człowiek na szurnięcie papierem ściernym po plecach, możecie sobie wyobrazić. Rozbudziłam się natychmiastowo, co sprawiło, że poczułam, jak drętwieje mi ręka. Powolutku, milimetr po milimetrze przesuwałam ją po poduszce tak, żeby kociątko się nie spłoszyło i mogło dostosować balans chudego ciałka, aby nie zlecieć. Mimo wszystko obraziło się i zeskoczyło ze mnie. Zasnęłam, zanim wróciła. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;A tu prezentuję różne pozycje i miejsca wybierane przez moje kociątka do spania w ciągu dnia:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8NBGGMlFI/AAAAAAAABRM/grhgjLK-zsw/s1600/Kira_spi_na_lozku_2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 222px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8NBGGMlFI/AAAAAAAABRM/grhgjLK-zsw/s320/Kira_spi_na_lozku_2.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5552671178038744146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kira na łóżku w pozycji krewetki &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8MuxuOsMI/AAAAAAAABRE/IkoxSqlt-Dg/s1600/Kira_spi_pod_kaloryferem.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8MuxuOsMI/AAAAAAAABRE/IkoxSqlt-Dg/s320/Kira_spi_pod_kaloryferem.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5552670863331864770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kira pod kaloryferem&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8MuWV31KI/AAAAAAAABQ8/u2onxay42ig/s1600/Kira_spi_na_lozku.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 222px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8MuWV31KI/AAAAAAAABQ8/u2onxay42ig/s320/Kira_spi_na_lozku.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5552670855981946018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kira w pozycji "odwrócony Superman"&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8Mt9Dcc_I/AAAAAAAABQ0/zO8_V8mrqaE/s1600/Ildefons_spi_na_spodniach.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 222px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8Mt9Dcc_I/AAAAAAAABQ0/zO8_V8mrqaE/s320/Ildefons_spi_na_spodniach.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5552670849193767922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Ildefons wtulony w moje spodnie&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8Mtjujr3I/AAAAAAAABQs/rYKz9wGn06E/s1600/Ildefons_spi_na_poduszce.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 221px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8Mtjujr3I/AAAAAAAABQs/rYKz9wGn06E/s320/Ildefons_spi_na_poduszce.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5552670842395275122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Ildefons na poduszce, w pozycji bardzo dziwnej&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8Mtn3QqUI/AAAAAAAABQk/k7rpVg5v1TY/s1600/Ildefons_spi_na_krzesle.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 224px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8Mtn3QqUI/AAAAAAAABQk/k7rpVg5v1TY/s320/Ildefons_spi_na_krzesle.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5552670843505518914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Najlepszy środek nasenny - wąchanie własnej stopy?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-455730024964317183?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/455730024964317183/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/12/dobranoc.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/455730024964317183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/455730024964317183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/12/dobranoc.html' title='Dobranoc?'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TQ8NBGGMlFI/AAAAAAAABRM/grhgjLK-zsw/s72-c/Kira_spi_na_lozku_2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-4754026110836647857</id><published>2010-12-02T07:34:00.000-08:00</published><updated>2010-12-02T08:01:56.234-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>Zabawka</title><content type='html'>Kupiłam bydłu nowy żwirek, o wiele tańszy. Zobaczymy, czy uda mi się na kocich siśkach zaoszczędzić, czy jaśnie państwo zbojkotuje firmę "Miau Miau" i zażąda powrotu "Benka"... Mówią, że opieka nad zwierzętami uspokaja. Chyba nie są to słowa nikogo, kto z zapartym tchem czekał, czy nowa zawartość kuwety zostanie przez koty zaakceptowana... &lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'lucida grande', tahoma, verdana, arial, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 14px; "&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Wraz ze żwirkiem, kupiłam bydłu nowe myszki, z tych tańszych - nie ma sensu wydawać fury kasy na coś, co za pół godziny straci ogon, za kolejne 30 minut - uszy i oczy, a za następną godzinę zostanie wepchnięte pod któryś z mebli i zapomniane. Mysza jest ciut za mała, jak się naocznie i "nausznie" przekonałam, najpierw słysząc, a potem widząc charczącego Ildefonsa, któremu z gęby wystawał tylko ogon tejże myszy. Na szczęście bez mojej interwencji kot zabawkę wypluł i teraz już uważa, żeby nie wziąć jej w paszczę za głęboko. Jednakże, w związku z tym incydentem, pół łóżka mam już w kociej ślinie (wszech i wobec wiadomym jest, że najlepszym miejscem do zabawy kocią myszą jest moja wersalka - któregoś dnia obudziłam się, bo mi niewygodnie było - w pościeli znalazłam, uwaga, osiem sztuk kocich zabawek w różnym stadium rozsypki - bez ogonów, bez uszu, bez oczu, albo same smętne futerka, bez wypełnienia - te koty kochają najbardziej). &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Figury akrobatyczne wyczyniane przez Kluska nadają się na para-olimpiadę. Leci toto z myszą w zębach, po czym ją gubi. Zauważył, że mu szczęka kłapnęła, więc usiadł (w biegu). Na myszy. Szukał pod brzuchem, nie znalazł, podniósł jedną nogę, potem drugą nogę, w końcu przewrócił się na biodro i pod samą dupką wymacał zabawkę. Złapał w zęby i od razu upuścił. Tym razem podkręcona mysza wylądowała jakieś pół metra od kota. Zanim jej nie znalazł, widziałam w jego oczach trwającą jakieś 5 sekund bezdenną rozpacz... &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kira łazi za Ildefonsem i patrzy zafascynowana. To kot, który uczy się przez obserwację, więc niemal słyszę, jak te dwa kółka zębate między małymi uszami obracają się z trudem - a za chwilę zabierze Kluskowi myszę i sama zacznie ćwiczyć. I tak jest nieźle, na początku w ogóle się nie potrafiła bawić. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-4754026110836647857?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/4754026110836647857/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/12/zabawka.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/4754026110836647857'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/4754026110836647857'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/12/zabawka.html' title='Zabawka'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-2275914242512744236</id><published>2010-11-30T07:53:00.000-08:00</published><updated>2010-11-30T08:05:20.083-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>Wypłosze jesienne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Teraz na parapecie zalega warstwa śniegu, nawiana wichurami mimo okapu balkonu piętro wyżej - Kira odmawia wyjścia z domu, Ildefons się wręcz wyrywa. Do tego stopnia, że wzięłam go na spacer. Zdjęć na razie nie ma, ale na pewno się pojawią.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Wkleję na razie ostatnie zdjęcia jesienne, te na parapecie. Oba wypłosze zrobiły takie miny, że można się ich przestraszyć ;)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TPUgQQk3X2I/AAAAAAAABPw/xlKRNJkQGCg/s320/straszne_dwa.jpg" style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5545373979876220770" /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Potwory dwa&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TPUgQM2NRBI/AAAAAAAABPo/IZRmTy6qVa4/s1600/straszny_wyp%25C5%2582osz.jpg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TPUgQM2NRBI/AAAAAAAABPo/IZRmTy6qVa4/s1600/straszny_wyp%25C5%2582osz.jpg"&gt;&lt;img style="text-align: left;display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; cursor: pointer; width: 230px; height: 320px; " src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TPUgQM2NRBI/AAAAAAAABPo/IZRmTy6qVa4/s320/straszny_wyp%25C5%2582osz.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5545373978875216914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Wypłoszowata Kira&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TPUgPw_3sbI/AAAAAAAABPg/ZjViv23mwN4/s1600/straszny_potw%25C3%25B3r.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TPUgPw_3sbI/AAAAAAAABPg/ZjViv23mwN4/s320/straszny_potw%25C3%25B3r.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5545373971399553458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Książę udzielny, obrażony jak zwykle bez powodu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-2275914242512744236?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/2275914242512744236/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/11/wyposze-jesienne.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/2275914242512744236'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/2275914242512744236'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/11/wyposze-jesienne.html' title='Wypłosze jesienne'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TPUgQQk3X2I/AAAAAAAABPw/xlKRNJkQGCg/s72-c/straszne_dwa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-8128470249356812108</id><published>2010-11-22T03:00:00.001-08:00</published><updated>2010-11-22T03:01:44.370-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Człowiek'/><title type='text'>"Rodzinka"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TOpNdVscTsI/AAAAAAAABPM/KFpcs_TruqI/s1600/rodzinka.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TOpNdVscTsI/AAAAAAAABPM/KFpcs_TruqI/s320/rodzinka.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5542327457867910850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Pojawiła się osoba, która mogła zrobić zdjęcie całej trójcy :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-8128470249356812108?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/8128470249356812108/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/11/rodzinka.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/8128470249356812108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/8128470249356812108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/11/rodzinka.html' title='&quot;Rodzinka&quot;'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TOpNdVscTsI/AAAAAAAABPM/KFpcs_TruqI/s72-c/rodzinka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-4888500512922335005</id><published>2010-11-18T23:16:00.000-08:00</published><updated>2010-11-19T00:49:21.968-08:00</updated><title type='text'>Miłość</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Czym jest futrzasta miłość?&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Nie tylko wyciem pod drzwiami i histerią, kiedy Pańcia wejdzie do domu - NATYCHMIAST mnie głaszcz, bo mi było TAK STRASZNIE źle bez Ciebie! Nie ma szans na zdjęcie kurtki, na odłożenie torebki, na pójście do łazienki. GŁASZCZ.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie tylko władowywaniem się na biurko w najmniej odpowiednim momencie i domaganiem się pieszczot, BO TAK, bo się kotku chce, co łączy się z naciskaniem tłustym tyłkiem spacji albo słowotwórstwa za pomocą łap.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie tylko chodzeniem i jojczeniem, zagadywaniem, opowiadaniem każdej kociej nowości.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie tylko ciszą i posłuszeństwem, przychodzeniem na każdy gwizd i niezwykłą karnością (dwie próby łażenia po lodówce, dwie próby łażenia po szafie, jedna próba wskoczenia na pawlacz - po obsobaczeniu kocica więcej nie próbuje). &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie tylko wpychaniem się na kolana, kiedy człowiek siądzie na kanapie.&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kocia miłość, proszę państwa, ta rozczulająca i wspaniała jest wtedy, kiedy człowiek zmęczony, zdołowany i pozbawiony weny twórczej siedzi lub leży, roniąc rzewne łzy, a kot wskakuje na biurko czy łóżko i mrucząc sam z siebie zagląda człowiekowi w oczy, tuli się i zlizuje to, co człowiek wypłacze.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kocia miłość to bezwiedne, wykonywane przez sen, otulenie kotem ręki, która go głaszcze. Oba moje koty, głęboko śpiące, owijają się dookoła ręki i śpią dalej. Nadmienię, że mojej ręki. Inni ludzie po prostu koty budzą.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kocia miłość to kot wtulony w ludzkie nogi, obejmujący łydkę łapami niezależnie od ruchów tej łydki pod kołdrą (zjeżdżaj, bydlę, gorąco mi!). &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kocia miłość to drugi kot kurczowo wtulony w moją dłoń. Z reguły na dobranoc robimy przekładańca - ja, kocia łapa, moja ręka, kocia łapa, moja ręka, koci łeb. Czasem jest ciut inaczej: ja, moja ręka, kot, moja ręka. Kociątko mruczy jak najęte, obejmując małymi łapkami moją dłoń. Gdy jednak chcę zabrać rękę choć na chwilę (ot, aby się podrapać na przykład), kocica przenosi na nią cały ciężar ciała i mocniej trzyma łapkami. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kocia miłość to absolutna ufność obu kotów - może im się nie podobać czesanie czy obcinanie pazurków, mogą się nawet po kąpieli zmienić w bardzo puchate personifikacje urażonej godności osobistej - i tak przyjdą, kiedy się je zawoła. Bo kocia miłość to czyste pragnienie miłości.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TOY5brsx7iI/AAAAAAAABOo/KNQA8LCS5D8/s320/oba_patrz%25C4%2585.jpg" style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5541179539275771426" /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-4888500512922335005?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/4888500512922335005/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/11/miosc.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/4888500512922335005'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/4888500512922335005'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/11/miosc.html' title='Miłość'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TOY5brsx7iI/AAAAAAAABOo/KNQA8LCS5D8/s72-c/oba_patrz%25C4%2585.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-5849879233327078675</id><published>2010-11-09T12:33:00.000-08:00</published><updated>2010-11-09T12:42:32.823-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>się padło bydlątkom</title><content type='html'>&lt;div&gt;Zmęczone zabawą i ganianiem się w kółko po mieszkaniu, bydlątka padły na wersalkę i odmówiły ruszania nawet koniuszkiem ogona. Uwieczniłam na zdjęciach ten stan spokoju, bo rzadko się zdarza taka chwila ciszy.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmwzEPJJhI/AAAAAAAABOM/UkrBZiV-4Y8/s1600/sie_padlo_Kira.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 230px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmwzEPJJhI/AAAAAAAABOM/UkrBZiV-4Y8/s320/sie_padlo_Kira.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537651608185808402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmwyxmlYXI/AAAAAAAABOE/jjgvByR5AEM/s1600/sie_padlo_Ildefons.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmwyxmlYXI/AAAAAAAABOE/jjgvByR5AEM/s320/sie_padlo_Ildefons.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537651603183853938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Narzekałam kiedyś na "kocie godziny" Ildefonsa - że lata po mieszkaniu i jojczy. Dwa koty latają dwa razy bardziej. Kira co prawda nie jojczy, za to warczy, łomot zaś robi taki sam. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-5849879233327078675?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/5849879233327078675/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/11/sie-pado-bydlatkom.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/5849879233327078675'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/5849879233327078675'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/11/sie-pado-bydlatkom.html' title='się padło bydlątkom'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmwzEPJJhI/AAAAAAAABOM/UkrBZiV-4Y8/s72-c/sie_padlo_Kira.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-5235078712673869803</id><published>2010-11-09T11:58:00.000-08:00</published><updated>2010-11-09T12:32:58.893-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotostory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>Fotostory o pudełku</title><content type='html'>&lt;div&gt;Pierwsza kocia zasada mówi, że dowolne pudełko generuje kota. Co prawda pudełko po nowym czajniku miało ciut za małe gabaryty, nie przeszkadzało to jednak obu bydlętom zająć się nim z rozkoszą, szurać nim po całym przedpokoju, a nawet zawalczyć o nie. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmpCZlr68I/AAAAAAAABNw/FwEOJyXfAOM/s1600/001.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmpCZlr68I/AAAAAAAABNw/FwEOJyXfAOM/s320/001.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537643075522522050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Co tyś nam dała?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmozydT_nI/AAAAAAAABNY/auBPV-Axsx4/s1600/004.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmozydT_nI/AAAAAAAABNY/auBPV-Axsx4/s320/004.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642824500248178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Pudełko, tak? Puste?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmo0R6du4I/AAAAAAAABNo/aeh6wSpEWl4/s1600/002.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmo0R6du4I/AAAAAAAABNo/aeh6wSpEWl4/s320/002.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642832944020354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Nikt nam pudełka nie zabierze!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmo0DIWEcI/AAAAAAAABNg/mYBMUTWWOr0/s1600/003.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmo0DIWEcI/AAAAAAAABNg/mYBMUTWWOr0/s320/003.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642828975706562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Trzeba je obadać z każdej ze stron...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmozvV8QrI/AAAAAAAABNQ/kp9uMLlDq1Q/s1600/005.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmozvV8QrI/AAAAAAAABNQ/kp9uMLlDq1Q/s320/005.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642823664026290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Ildefons poświęcił się jako pierwszy...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmozLMyHiI/AAAAAAAABNI/xBVjUvsrcis/s1600/006.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmozLMyHiI/AAAAAAAABNI/xBVjUvsrcis/s320/006.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642813961936418" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kira natomiast namiętnie obwąchiwała pudełko z zewnątrz...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmogp59RaI/AAAAAAAABMw/vZeZb6MMxEc/s1600/009.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 230px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmogp59RaI/AAAAAAAABMw/vZeZb6MMxEc/s320/009.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642495786960290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Aż nie dostała packi w nos - bo to ildefonsowe pudełko jest!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmohCZ_wgI/AAAAAAAABNA/XWx9tpWpLzw/s1600/007.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmohCZ_wgI/AAAAAAAABNA/XWx9tpWpLzw/s320/007.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642502363791874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Nie poddała się jednak.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmog58iBKI/AAAAAAAABM4/E-dpNYCqD2I/s1600/008.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmog58iBKI/AAAAAAAABM4/E-dpNYCqD2I/s320/008.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642500092724386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Choć kiedy Ildefons się poruszał, zamierała i udawała, że jej tam nie ma.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmogQ18oZI/AAAAAAAABMo/SBWiu3TsxO0/s1600/010.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmogQ18oZI/AAAAAAAABMo/SBWiu3TsxO0/s320/010.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642489059254674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Ildefons nie potrafił się zdecydować - wleźć, czy nie wleźć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmogJW0fMI/AAAAAAAABMg/XGDLOB7sRaY/s1600/011.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmogJW0fMI/AAAAAAAABMg/XGDLOB7sRaY/s320/011.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642487049649346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Niestety, pudełko było wyraźnie za małe...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmoOPx-stI/AAAAAAAABMY/yJmLZZepHfs/s1600/012.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 230px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmoOPx-stI/AAAAAAAABMY/yJmLZZepHfs/s320/012.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642179536532178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Choć się starał, jak mógł...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmoN6tx6lI/AAAAAAAABMQ/qXPUcRu5hSE/s1600/013.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 238px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmoN6tx6lI/AAAAAAAABMQ/qXPUcRu5hSE/s320/013.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642173881772626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;W końcu znalazł sobie inną zabawkę...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmoNChVkLI/AAAAAAAABMI/GZ4HObLXMhE/s1600/014.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmoNChVkLI/AAAAAAAABMI/GZ4HObLXMhE/s320/014.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642158797197490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A wtedy Kira wykorzystała sytuację.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmoMtqzS7I/AAAAAAAABMA/fmGxgtAYtHs/s1600/015.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmoMtqzS7I/AAAAAAAABMA/fmGxgtAYtHs/s320/015.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642153199750066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Z namaszczeniem obwąchała środek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmoMQb5r6I/AAAAAAAABL4/uPciheXbawQ/s1600/016.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmoMQb5r6I/AAAAAAAABL4/uPciheXbawQ/s320/016.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5537642145352626082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;I wlazła - boi się jednak ciasnych przestrzeni, więc nie zdążyłam zrobić zdjęcia kota upakowanego jak czajnik, bo wyleciała z pudła jak z procy, kiedy tylko udało jej się zawrócić. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Oczywiście po godzinie oba koty pudłem znudziły się doszczętnie, a czajnik działa, więc mogłam je wyrzucić. W tak mikroskopijnym mieszkaniu, jak moje, nawet niewielkie pudełko po czajniku nie powinno się walać. Wystarczająco wiele w domu jest już rozsianych piłeczek i myszek do zabawy, poduszek i dywaników, drapaków, koszyków itd. Nie mówiąc już o leżącym w przedpokoju wierzbowym konarze, o który uwielbia ostrzyć pazurki Kira. Ildefons, tradycyjnie, korzysta z drapaków. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-5235078712673869803?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/5235078712673869803/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/11/pierwsza-kocia-zasada-mowi-ze-dowolne.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/5235078712673869803'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/5235078712673869803'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/11/pierwsza-kocia-zasada-mowi-ze-dowolne.html' title='Fotostory o pudełku'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TNmpCZlr68I/AAAAAAAABNw/FwEOJyXfAOM/s72-c/001.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-5311864033117717912</id><published>2010-10-26T05:41:00.000-07:00</published><updated>2010-10-31T18:51:15.714-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><title type='text'>Artystka</title><content type='html'>&lt;div&gt;Kirencja ma ten zwyczaj, że widząc człowieka, jest nim zainteresowana. Zwłaszcza, kiedy człowiek na nią patrzy. A kiedy robi to przez wizjer aparatu, ona natychmiast musi obwąchać to ustrojstwo, które człowiek ma przy twarzy. Dlatego zrobienie zdjęć Małemu Dieselkowi rzadko się udaje - w większości są albo poruszone, albo widać na nich tylko chudą czarną dupkę, po przednia część kota już gdzieś poszła. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kira najczęściej jest oazą spokoju. Zwija się w kłębuszek i śpi na łóżku, uprzednio rozkopawszy sobie pościel pracowicie przeze mnie złożoną i przykrytą kocem - bo jak to kociątko ma spać na wersalce? Bez kołderki pod chudą dupką? &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Wygląda przy Ildefonsie jak personifikacja spokoju - Klusek się budzi, kiedy tylko człowiek się poruszy, a jeśli człowiek się porusza w stronę kuchni, Klusek już tam jest, choć zaspany. Kira - nic. Każde dotknięcie Ildefonsa, zagadanie z nim, ba, nawet spojrzenie, ma odzew w postaci mruknięcia lub miauknięcia. Jeśli dzieją się tak straszne rzeczy, jak czesanie czy kąpanie, Ildefons histeryzuje - ta po prostu szuka drogi ucieczki. A i to nie zawsze, czesanie nawet toleruje. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Lubi mężczyzn. Choć jeśli ja jestem na mężczyznę zła, Kira mężczyznę ignoruje, trzy kilo małego kota zamieniają się w ogrom urażonej godności osobistej - jak ktoś śmiał nastąpić na odcisk Pańci... Ale jeśli mężczyzna jest OK, Kira będzie z dzikim mruczeniem ugniatała, a potem spała już nie na mnie, ale na mężczyźnie. Ale najlepiej by było, gdyby na tym mężczyźnie leżała moja ręka - wtedy brzuch/plecy/bok drugiego człowieka plus moja ręka stają się tym miejscem, w którym Kira się ułoży i będzie wściekle mruczeć. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ten kot, kiedy mruczy, aż się trzęsie. Od czasu, kiedy się nauczyła przyjmować pieszczoty, potrafi się tak łasić, tak się zapamiętać, że zlatuje z krzesła czy z biurka, bo jest tak rozanielona - aczkolwiek nie potrafi się zaślinić tak jak Ildefons (kiedy się Ildefonsa rozmizia, ten się zmienia w kupę futra i luźnych kości - puszczają mu prawie wszystkie mięśnie, a zaczynają pracować ślinianki - obśliniona przez kota, któremu cieknie z pyska jak psu, tak to właśnie ja). &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Późna już godzina, ale ja nie mogę zasnąć. Kira leży na łóżku, teraz akurat szoruje sobie brzuszek, choć większość czasu przespała - tak, jedno, co można o niej na pewno powiedzieć, to to, że ma obsesję czystości. O ile nie śpi albo się nie tłucze z Ildefonsem, będzie się myła. Może to efekt życia na śmietniku?&lt;/div&gt;&lt;div&gt;I ostatnia już z ciekawostek - jak się ją karmi, a ona nie zna smaku, człowiek może stać przez kilka minut w skłonie, trzymając w ręku kawałek mięska czy serka, a ona przez tyle samo czasu będzie stała słupka - najpierw musi żarełko obwąchać, potem bierze "w dwa zęby" i obraca jedzenie w pyszczku, dopóki nie stwierdzi, że jej smakuje. Nie ma problemu, jeśli jednak nie - Ildefons zeżre, nawet jak ona wypluje.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Teraz Klusek przylazł z łazienki, w której spał, obmiauczał mnie, że co ja sobie wyobrażam, siedzieć o tej porze przed komputerem, uwalił mi się na rękach i życzy sobie pieszczot. Dlatego kończę, idę do łóżka, utulić oba bydlęta. dobranoc ;)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMbM8cZyFaI/AAAAAAAABKs/inddGQDjxvY/s1600/Kirencja3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 232px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMbM8cZyFaI/AAAAAAAABKs/inddGQDjxvY/s320/Kirencja3.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532334531059783074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMbM8CSkDUI/AAAAAAAABKk/Jz0EESHhcRE/s1600/Kirencja2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMbM8CSkDUI/AAAAAAAABKk/Jz0EESHhcRE/s320/Kirencja2.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532334524050181442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMbM7tpDRKI/AAAAAAAABKc/BLqUzpsV1FE/s1600/Kirencja1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 232px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMbM7tpDRKI/AAAAAAAABKc/BLqUzpsV1FE/s320/Kirencja1.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532334518507357346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-5311864033117717912?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/5311864033117717912/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/artystka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/5311864033117717912'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/5311864033117717912'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/artystka.html' title='Artystka'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMbM8cZyFaI/AAAAAAAABKs/inddGQDjxvY/s72-c/Kirencja3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-1929103294038191678</id><published>2010-10-24T05:27:00.000-07:00</published><updated>2010-10-24T05:55:52.792-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotostory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>Fotostory nr 2, czyli o kolejce do focenia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQrmgotzxI/AAAAAAAABKA/hPlyas61urA/s1600/00+bedziemy+focic.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQrmgotzxI/AAAAAAAABKA/hPlyas61urA/s320/00+bedziemy+focic.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531594182913543954" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Słodkie i fotogeniczne niezwykle kociątka życzą sobie być fotografowane piętrowo.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQrmQhLJJI/AAAAAAAABJ4/vjmf76kcDIY/s1600/01+wlazlas+mi+w+kadr.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQrmQhLJJI/AAAAAAAABJ4/vjmf76kcDIY/s320/01+wlazlas+mi+w+kadr.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531594178586944658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Ej, wlazłaś mi w kadr!!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQrmAtwuTI/AAAAAAAABJw/wGZ_MAY5eTI/s1600/02+i+za+to+oberwiesz.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 230px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQrmAtwuTI/AAAAAAAABJw/wGZ_MAY5eTI/s320/02+i+za+to+oberwiesz.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531594174344771890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;I za to obierwiesz!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQrL5B-zwI/AAAAAAAABJo/XEhKjf8HISs/s1600/03+zemszcze+sie.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 230px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQrL5B-zwI/AAAAAAAABJo/XEhKjf8HISs/s320/03+zemszcze+sie.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531593725605498626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Zemszczę się!!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQq1ZjjJKI/AAAAAAAABJg/h952NOfRfiw/s1600/04+bo+ja+jestem+macho.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQq1ZjjJKI/AAAAAAAABJg/h952NOfRfiw/s320/04+bo+ja+jestem+macho.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531593339199235234" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Bo ja jestem macho....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQqlynTb3I/AAAAAAAABJY/t6gy_GQ8pdM/s1600/05+a+ja+biedny+kotecek.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 230px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQqlynTb3I/AAAAAAAABJY/t6gy_GQ8pdM/s320/05+a+ja+biedny+kotecek.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531593071047962482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A ja biedny, malutki wypłosz...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQoTjQN_xI/AAAAAAAABIw/gwQsqPg7BMk/s1600/06+hej+tu+jest+kolejka.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQoTjQN_xI/AAAAAAAABIw/gwQsqPg7BMk/s320/06+hej+tu+jest+kolejka.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531590558663704338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Hej, kolejka tu jest, znowu się wpychasz tym chudym czarnym tyłkiem!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQoTd9y2kI/AAAAAAAABIo/_L9RQvHf0Js/s1600/07+o+nie+lezie+tu.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQoTd9y2kI/AAAAAAAABIo/_L9RQvHf0Js/s320/07+o+nie+lezie+tu.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531590557244250690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;O nie, znowu tu lezie to małe bydlę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQoTWbbWBI/AAAAAAAABIg/7-wI14CLqOA/s1600/08+to+mi+wlazlo+w+kadr.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQoTWbbWBI/AAAAAAAABIg/7-wI14CLqOA/s320/08+to+mi+wlazlo+w+kadr.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531590555221055506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Włazisz mi w kadr, kobieto.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQnp-M1hRI/AAAAAAAABIY/LtJyieZ2YqY/s1600/09+i+tu+tez+sie+wpycha.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQnp-M1hRI/AAAAAAAABIY/LtJyieZ2YqY/s320/09+i+tu+tez+sie+wpycha.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531589844342768914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Czego się ten gruby czepia? Ja też chcę mieć zdjęcia!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQnp2R8SwI/AAAAAAAABIQ/6aSedz63VOg/s1600/10+hellou.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 230px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQnp2R8SwI/AAAAAAAABIQ/6aSedz63VOg/s320/10+hellou.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531589842216700674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Hellou? Dokąd idziesz z tym aparatem? Wracaj!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQnpqfJ52I/AAAAAAAABII/WtNYxuwZr-8/s1600/11+a+przeciez+ja+taki+fotogeniczny.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQnpqfJ52I/AAAAAAAABII/WtNYxuwZr-8/s320/11+a+przeciez+ja+taki+fotogeniczny.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531589839050893154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Bo ja jestem diabelnie fotogeniczny.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQnKg8vKoI/AAAAAAAABIA/V95c97mLGkQ/s1600/12+ona+tez+fotogeniczna+dama+w+poscieli.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQnKg8vKoI/AAAAAAAABIA/V95c97mLGkQ/s320/12+ona+tez+fotogeniczna+dama+w+poscieli.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531589303914670722" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Ona też, trzeba przyznać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQnKRKyCMI/AAAAAAAABH4/C3RRF9DQAJ8/s1600/13+teraz+mnie+bedziesz+focic+i+juz.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQnKRKyCMI/AAAAAAAABH4/C3RRF9DQAJ8/s320/13+teraz+mnie+bedziesz+focic+i+juz.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531589299678611650" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Ale ja mądrzejszy!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-1929103294038191678?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/1929103294038191678/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/fotostory-nr-2-czyli-o-kolejce-do.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/1929103294038191678'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/1929103294038191678'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/fotostory-nr-2-czyli-o-kolejce-do.html' title='Fotostory nr 2, czyli o kolejce do focenia'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMQrmgotzxI/AAAAAAAABKA/hPlyas61urA/s72-c/00+bedziemy+focic.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-6741192825037748490</id><published>2010-10-23T08:29:00.000-07:00</published><updated>2010-10-23T08:45:07.546-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotostory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>Fotostory o książce</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TML_6k8gWVI/AAAAAAAABG4/VsEvXNaKLYs/s320/01+co+by+tu+ze+soba+zrobic.JPG" style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531264674179340626" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Co ja mam ze sobą zrobić?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMMAD4Jkc6I/AAAAAAAABHI/o2AY_K-vA6A/s320/03+bede+czytal.JPG" style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 230px; height: 320px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531264833953231778" /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Już wiem, będę czytał...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMMAD7HMNDI/AAAAAAAABHA/33wWsvuVhi4/s320/02+juz+wiem.JPG" style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531264834748560434" /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Zastanawiające...&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMMA55raPjI/AAAAAAAABHw/MHR1FB0qJFo/s320/04+zastanawiaj%C4%85ce.JPG" style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531265762076540466" /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Och nie, co się dzieje z głównym bohaterem?&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMMA5RK4g1I/AAAAAAAABHg/JM96rlJc1z8/s320/06+rozpacz+w++ciapki.JPG" style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531265751202693970" /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Och nie, umiera!!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMMA5kD9teI/AAAAAAAABHo/Tv9FY0ani_E/s1600/05+nie-dlaczego.JPG"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMMA5kD9teI/AAAAAAAABHo/Tv9FY0ani_E/s1600/05+nie-dlaczego.JPG"&gt;&lt;img style="text-align: left;display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMMA5kD9teI/AAAAAAAABHo/Tv9FY0ani_E/s320/05+nie-dlaczego.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531265756273948130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Tak mi źle, tak mi źle!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMMAkt2_xMI/AAAAAAAABHY/teCTDcnQrkU/s1600/07+nie+patrz+na+mnie.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMMAkt2_xMI/AAAAAAAABHY/teCTDcnQrkU/s320/07+nie+patrz+na+mnie.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531265398126658754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Nie patrz na mnie!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TMMAkZM97PI/AAAAAAAABHQ/Invz2yXnLbs/s320/08+nie+dam+ci+tej+ksiazki.JPG" style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531265392581668082" /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Nie pozwolę Ci tego czytać, nie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-6741192825037748490?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/6741192825037748490/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/fotostory-o-ksiazce.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/6741192825037748490'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/6741192825037748490'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/fotostory-o-ksiazce.html' title='Fotostory o książce'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TML_6k8gWVI/AAAAAAAABG4/VsEvXNaKLYs/s72-c/01+co+by+tu+ze+soba+zrobic.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-5920728787076273820</id><published>2010-10-19T00:25:00.001-07:00</published><updated>2010-10-19T00:44:32.466-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>Śpimy</title><content type='html'>Trochę zdjęć z radosnego czworokącika w moim łóżku ;)&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL1LiidUuxI/AAAAAAAABFQ/GRU4JS4OITo/s1600/Ildefons+w+po%C5%9Bcieli1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL1LiidUuxI/AAAAAAAABFQ/GRU4JS4OITo/s320/Ildefons+w+po%C5%9Bcieli1.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529658974218271506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Il gatto Ildefonso na nogach dwóch człowieków&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL1LQGxDa2I/AAAAAAAABFI/3CuyFhmbiH8/s1600/Ildefons+na+dw%C3%B3ch+cz%C5%82owiekach+2.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL1LQGxDa2I/AAAAAAAABFI/3CuyFhmbiH8/s1600/Ildefons+na+dw%C3%B3ch+cz%C5%82owiekach+2.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL1LPjObMhI/AAAAAAAABFA/jdd75ydjKjY/s1600/Ildefons+na+dw%C3%B3ch+cz%C5%82owiekach.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL1LPjObMhI/AAAAAAAABFA/jdd75ydjKjY/s320/Ildefons+na+dw%C3%B3ch+cz%C5%82owiekach.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529658648006701586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Nóżki na Pańci, łeb na Drugim Człowieku - pokorne cielę?&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL1LPopdY1I/AAAAAAAABE4/FZxXbhA6o6c/s1600/Kira+na+drugim+cz%C5%82owieku.jpg"&gt;&lt;img style="text-align: left;display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; cursor: pointer; width: 320px; height: 233px; " src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL1LPopdY1I/AAAAAAAABE4/FZxXbhA6o6c/s320/Kira+na+drugim+cz%C5%82owieku.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529658649462268754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kira się natomiast nie przejmuje, zajmuje miejscówkę na plecach Drugiego Człowieka i nie ma zamiaru się stamtąd ruszać. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-5920728787076273820?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/5920728787076273820/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/spimy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/5920728787076273820'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/5920728787076273820'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/spimy.html' title='Śpimy'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL1LiidUuxI/AAAAAAAABFQ/GRU4JS4OITo/s72-c/Ildefons+w+po%C5%9Bcieli1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-1238155163134076157</id><published>2010-10-18T09:41:00.001-07:00</published><updated>2010-10-18T10:00:04.523-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>Mizianie i spanie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kira jest kotem samogłaszczącym. Polega to na tym, że człowiek wystawia tylko rękę, a Kira już tam jest, gotowa do miziania. Ildefons na mizianie musi mieć melodię. Przychodzi się sadyszczyć, kiedy jemu się podoba, człowieki nie mają nic do gadania. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kirencja spędza czas na spaniu (głównie), ale jak widzi bezczynnego człowieka na kanapie, to na niego wejdzie. Ale jeśli człowiek się położy, to już umarł w butach. Wystarczy, że człowiek powie głośno "dobranoc", a zaraz usłyszy wielkie "łup!" - to Ildefons wskakuje na łóżko i układa się w nogach, czasem polując na wszystko, co się pod kołdrą poruszy. Po chwili słychać małe "łup!". To wskakuje Kira, która bez skrępowania ładuje się człowiekowi na plecy albo klatkę piersiową i bezceremonialnie zaczyna ugniatać. Oba zaczynają mruczeć, a Ildefons, z racji krzywej przegrody nosowej, do tego chrapać. W sumie dobrze, że się nie zamieniają miejscami, bo 3 kg na klatce piersiowej to nie tak dużo, 6 jednak zasadniczo utrudnia oddychanie. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ildefons, jako że przyjmuje postawę "jestem dużym, dorosłym kotem i takie dziecinne tulenie nie jest dla mnie", udaje, że wspólne zasypianie wcale go nie interesuje - tak naprawdę wtula się w ludzkie nogi tak samo intensywnie, jak Kira w rękę leżącą na piersi. Któreś (przez sen nie przyuważyłam, które dokładnie) próbowało niedawno ugniatać i wtulać się w moje włosy - tak robił Ildefons, dopóki był mały. Sypiał wtedy przytulony do mojej głowy, chrapiąc i mrucząc wściekle prosto w moje ucho. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dodatkową atrakcją dla kotów są dwa człowieki w łóżku - oczywiście dopiero wtedy, gdy się kładą do snu. Ruszających się człowieków raczej się nie zaczepia, bo potrafią zepchnąć z łóżka ręką albo nogą. Wtedy Kira układa się na drugim człowieku, ale w miejscu, gdzie może leżeć na mojej ręce, a Ildefons albo kryje się w zgięciu moich nóg, albo śpi po środku, z łapami na moim kolanie i łbem na kolanie drugiego człowieka. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kiedy wstaję, a drugi człowiek jeszcze śpi ze zwisającą z łóżka ręką, Kira zaczyna się o tę rękę ocierać - a drugi człowiek głaszcze kota przez sen, zupełnie nieświadomie. Ildefons w tym czasie wygodniej się układa na nogach drugiego człowieka. Mogłabym zakrzyknąć: "mali zdrajcy!" - ale cieszę się, że futra zaakceptowały drugiego człowieka. No a człowiek futra ;)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLx5bI97OZI/AAAAAAAABEw/_fg9Lz3ASUs/s400/miziamy,+ju%C5%BC.jpg" style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 288px;" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529427949674772882" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Miziaj, kobieto, miziaj...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLx43iunL9I/AAAAAAAABEo/a0cWzhaDRA8/s1600/miziamy,+ju%C5%BC.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-1238155163134076157?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/1238155163134076157/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/mizianie-i-spanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/1238155163134076157'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/1238155163134076157'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/mizianie-i-spanie.html' title='Mizianie i spanie'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLx5bI97OZI/AAAAAAAABEw/_fg9Lz3ASUs/s72-c/miziamy,+ju%C5%BC.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-1124043992454552580</id><published>2010-10-18T07:18:00.000-07:00</published><updated>2010-10-18T09:03:32.461-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><title type='text'>Kira</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kira, Kirencja, Dziunia, Wypłosz, Mały Dieselek, Brzydula, Paskuda i Śmierdziel.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLxroW1XAjI/AAAAAAAABEg/ySoCzN1oUu0/s1600/Kira_czysta.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 144px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLxroW1XAjI/AAAAAAAABEg/ySoCzN1oUu0/s200/Kira_czysta.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529412783572451890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;Przygarnęłam toto na początku lipca. Wylazła mi spod samochodu zaparkowanego nieopodal domu. Widać po niej od razu było, że nie jest to zwierzę śmietnikowe. Była przerażona, poraniona i śmiertelnie wycieńczona. Wypełzła i położyła się mi pod nogami, piszcząc cichutko - chyba wiedziała, że ja jej tak nie zostawię. Wzięłam tą kupkę kości obciągniętą czarnym, zdrowym i błyszczącym, ale brudnym futerkiem, dałam jeść, pić, postawiłam prowizoryczną kuwetę, dałam podusię i zostawiłam w kuchni pod stołem (Ildefonsa na razie zamknęłam w łazience z jego kuwetą, żarciem, drugą podusią i koszyczkiem). &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Mała była tak wygłodniała i spragniona, że przez całą noc zeżarła i wypiła wszystko, ale z kuwety nie skorzystała. Spała i jadła na zmianę, oswajając się z dwojgiem ludzi w domu. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Oswajanie się trochę trwało, zwłaszcza z Ildefonsem. Dziś dla obu futer bójka to rozrywka, wcześniej szło naprawdę na ostro. Na mordzie Ildefonsa można było grać w kółko i krzyżyk, bo kratki były gotowe.  Od pewnego czasu jednak tłuką się już bez wyciągania pazurów. I dobrze, bo tłuścioch mocno schudł przy Kirze. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;W każdym razie kocica była przyzwyczajona do korzystania z kuwety, do głaskania (czasem), do karmienia regularnego - poza tym była czysta, nie zapchlona, z błyszczącym futrem - bała się krzyku i podniesionej ręki. Bydlę, które ją wyrzuciło z domu (bo na pewno była domowa), musiało ją wziąć, bo ładna, a potem bić za każde przewinienie. Dopiero u mnie uczyła się bawić myszką czy piłeczką. Teraz bawi się jak kilkumiesięczny kociak, a może mieć nawet rok - patrząc na stan uzębienia. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jest drobniutka, ale już dojrzała, zęby też ma dorosłe. Bałam się,  czy nie przygarnęłam kocicy z bonusem i nawet planowałam wstępnie sterylizację z aborcją (co za dużo kotów, to nie zdrowo), ale na szczęście okazało się, że w ciąży nie była. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nie jest kotem tak upierdliwym, jak Ildefons. Nie włazi na człowieka, kiedy człowiek pracuje, nie czyni wyrzutów, ale za dnia. W nocy nie da się położyć spać bez kota na człowieku. Lubi być głaskana i tulona, choć za noszeniem na rękach nie przepada. Jest niezwykle wdzięczna, chyba rozumie, że beze mnie długo by nie pożyła, przychodzi na każde zawołanie, swoje imię zaakceptowała od razu i reaguje na nie bez ociągania. Nie broi za bardzo, podobnie jak Ildefons nie drapie mebli ani nie atakuje butów (wyjątkiem są sznurówki, służące, jak wiadomo, do obgryzania). Jest stanowczo bardziej od Ildefonsa posłuszna, ale za to mniej inteligentna. &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Z Kirą, jak z małym dzieckiem, jest problem, jeśli chodzi o robienie zdjęć - od razu biegnie do człowieka z aparatem - więc trudno ją złapać na zdjęciu - ale będę się starać ;) Miło się w każdym razie człowiekowi robi, kiedy widzi, jak z biednego wypłosza zrobił się słodki kotek, który potrafi się miziać, bawić, ma chęć do życia. A może zostanę kocim psychologiem? ;) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-1124043992454552580?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/1124043992454552580/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/kira.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/1124043992454552580'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/1124043992454552580'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/kira.html' title='Kira'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLxroW1XAjI/AAAAAAAABEg/ySoCzN1oUu0/s72-c/Kira_czysta.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-2300539497859857292</id><published>2010-10-16T07:54:00.000-07:00</published><updated>2010-10-16T09:08:38.381-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>Historie łazienkowe</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Leży sobie człowiek spokojnie w wannie. Gruby biały kot leży również spokojnie w umywalce, aczkolwiek w dziwnej pozycji – łeb ma mianowicie przerzucony przez krawędź, uszami do dołu, wpatruje się do tego z wytężeniem w moje stopy. Jako że zaczął odcinać sobie dopływ powietrza do płuc i krwi do, ekhm, mózgu, grzecznie kota pytam: „Czego?”. Odpowiedział: „Miauała-łała-ła”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza „jestem niezwykle grzeczną, słodką, puszystą kuleczką i w ogóle nie broję, nawet przez myśl by mi nie przeszło”. „Taaa, kuleczką, dobre sobie, Klucho” – odrzekłam na takie kocie kłamstwo. „Aua, miaua miaua ła ła” – próbował polemizować ze mną kot. Zmienił jednak pozycję – na co ten idiota ma zamiar polować – zdążyłam pomyśleć, zanim skoczył do wanny pełnej wody. Refleks na szczęście mam, celnie wyprowadzonym wyrzutem prawej stopy udało mi się zatrzymać bydlę w połowie drogi i wepchnąć z powrotem do umywalki. Nie dość, że ręce mam zajęte myciem włosów, to jeszcze musiałabym złapać mokrego kota, opłukać z szamponu i soli do kąpieli, wytrzeć i podsuszyć suszarką, żeby nie zniszczył parkietu – a w trakcie sama mokra i w pianie wyskoczyć z wanny. Niedoczekanie twoje. Kot z głupią miną i odciskiem mokrej stopy wylądował w umywalce śmiertelnie obrażony, ale przynajmniej zdążyłam spłukać głowę i pozbyć się większości wody z wanny, zanim znów nie zaczął polować na moją nogę. Przebrała się miarka, kot został z umywalki wyeksmitowany, a ja zakończyłam ablucje obserwowana przez oba bydlęta – jedno z pozycji na desce sedesowej, zwabione łazienkową awanturą, drugie ze swojego koszyka, w którym się ledwo mieści, ale nie pozwoli nikomu go dotknąć.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm88i16VOI/AAAAAAAABEM/PwWONmds3SE/s1600/5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 144px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm88i16VOI/AAAAAAAABEM/PwWONmds3SE/s200/5.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528657765905093858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kira w łazience&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm88Q4aRzI/AAAAAAAABEE/zzERnm3Okwo/s1600/4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 144px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm88Q4aRzI/AAAAAAAABEE/zzERnm3Okwo/s200/4.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528657761083737906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Obrażony Ildefons&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm8775HSpI/AAAAAAAABD8/j_DBvDkvSIY/s1600/3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 144px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm8775HSpI/AAAAAAAABD8/j_DBvDkvSIY/s200/3.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528657755449543314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Bydlę próbuje zapolować na moją nogę&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm87EKTNdI/AAAAAAAABD0/-DsXZpGi3OY/s1600/2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 146px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm87EKTNdI/AAAAAAAABD0/-DsXZpGi3OY/s200/2.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528657740489242066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm86pJwp9I/AAAAAAAABDs/sl8RtK1s5Y4/s1600/1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 144px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm86pJwp9I/AAAAAAAABDs/sl8RtK1s5Y4/s200/1.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528657733239220178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;alternatywne poidełko&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-2300539497859857292?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/2300539497859857292/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/historie-azienkowe.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/2300539497859857292'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/2300539497859857292'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/historie-azienkowe.html' title='Historie łazienkowe'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TLm88i16VOI/AAAAAAAABEM/PwWONmds3SE/s72-c/5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7984344314649127669.post-6941097476094648233</id><published>2010-10-15T23:19:00.000-07:00</published><updated>2010-10-15T23:30:49.330-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kira'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ildefons'/><title type='text'>od początku</title><content type='html'>Na początku był blog "&lt;a href="http://www.kot-ildefons.bloog.pl/"&gt;Kocie życie kota Ildefonsa&lt;/a&gt;" - z powodów różnych zaprzestałam pisania. &lt;div&gt;Postanowiłam jednak wrócić do publikowania krótkich informacji na temat domowego bydełka - albowiem stadło powiększyło się o młodą kocicę. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Wylazło mi toto spod samochodu na parkingu, chude niemiłosiernie, przemęczone, pogryzione i poranione. Rozłożyło się przede mną na asfalcie i zaczęło żałośnie piszczeć. Może i miałabym twardsze serce, gdyby nie to, że tego samego dnia widziałam na rzeczonym parkingu zagryzionego przez psy szczura - większego od niej. Rozwiesiłam ogłoszenia, a jakże. Jednak od początku wątpiłam, żeby bydlę, które kota biło i wyrzuciło z domu przed wakacjami, zgłosiło się po jego odbiór. Moja mała "rodzinka" tak już się zżyła, że nawet nie myślę o oddaniu jej komukolwiek. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jako że posiadałam już kota Ildefonsa, a sama jestem Natalia, mały, czarny wypłosz automatycznie został ochrzczony Kirą. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/F3y4H9JXiiOBnEyfUWX5iw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_BqErAsJnrCY/TKsax9S3GmI/AAAAAAAABCQ/lPuFMt9YBj4/s144/kotek3.jpg" height="144" width="104" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/malanowska.natalia/Potwory?feat=embedwebsite"&gt;Potwory&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;A oto bydlę zwane Ildefonsem: &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/j3Pz8S8ycqHx04Iv0_AtHw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_BqErAsJnrCY/TKsaxRDgpTI/AAAAAAAABCI/ttsz54O4Qas/s144/kotek2.jpg" height="144" width="103" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/malanowska.natalia/Potwory?feat=embedwebsite"&gt;Potwory&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Zapraszam do czytania kocich opowieści.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7984344314649127669-6941097476094648233?l=kocie-opowiesci.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/feeds/6941097476094648233/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/od-poczatku.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/6941097476094648233'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7984344314649127669/posts/default/6941097476094648233'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kocie-opowiesci.blogspot.com/2010/10/od-poczatku.html' title='od początku'/><author><name>Nat</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02511352511733533304</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_BqErAsJnrCY/TL2ya8p542I/AAAAAAAABFw/srOfoQu0hHU/S220/nati2_ma%C5%82e.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_BqErAsJnrCY/TKsax9S3GmI/AAAAAAAABCQ/lPuFMt9YBj4/s72-c/kotek3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry></feed>
