czwartek, 18 listopada 2010

Miłość


Czym jest futrzasta miłość?

  • Nie tylko wyciem pod drzwiami i histerią, kiedy Pańcia wejdzie do domu - NATYCHMIAST mnie głaszcz, bo mi było TAK STRASZNIE źle bez Ciebie! Nie ma szans na zdjęcie kurtki, na odłożenie torebki, na pójście do łazienki. GŁASZCZ.
  • Nie tylko władowywaniem się na biurko w najmniej odpowiednim momencie i domaganiem się pieszczot, BO TAK, bo się kotku chce, co łączy się z naciskaniem tłustym tyłkiem spacji albo słowotwórstwa za pomocą łap.
  • Nie tylko chodzeniem i jojczeniem, zagadywaniem, opowiadaniem każdej kociej nowości.
  • Nie tylko ciszą i posłuszeństwem, przychodzeniem na każdy gwizd i niezwykłą karnością (dwie próby łażenia po lodówce, dwie próby łażenia po szafie, jedna próba wskoczenia na pawlacz - po obsobaczeniu kocica więcej nie próbuje).
  • Nie tylko wpychaniem się na kolana, kiedy człowiek siądzie na kanapie.


Kocia miłość, proszę państwa, ta rozczulająca i wspaniała jest wtedy, kiedy człowiek zmęczony, zdołowany i pozbawiony weny twórczej siedzi lub leży, roniąc rzewne łzy, a kot wskakuje na biurko czy łóżko i mrucząc sam z siebie zagląda człowiekowi w oczy, tuli się i zlizuje to, co człowiek wypłacze.
Kocia miłość to bezwiedne, wykonywane przez sen, otulenie kotem ręki, która go głaszcze. Oba moje koty, głęboko śpiące, owijają się dookoła ręki i śpią dalej. Nadmienię, że mojej ręki. Inni ludzie po prostu koty budzą.
Kocia miłość to kot wtulony w ludzkie nogi, obejmujący łydkę łapami niezależnie od ruchów tej łydki pod kołdrą (zjeżdżaj, bydlę, gorąco mi!).
Kocia miłość to drugi kot kurczowo wtulony w moją dłoń. Z reguły na dobranoc robimy przekładańca - ja, kocia łapa, moja ręka, kocia łapa, moja ręka, koci łeb. Czasem jest ciut inaczej: ja, moja ręka, kot, moja ręka. Kociątko mruczy jak najęte, obejmując małymi łapkami moją dłoń. Gdy jednak chcę zabrać rękę choć na chwilę (ot, aby się podrapać na przykład), kocica przenosi na nią cały ciężar ciała i mocniej trzyma łapkami.

Kocia miłość to absolutna ufność obu kotów - może im się nie podobać czesanie czy obcinanie pazurków, mogą się nawet po kąpieli zmienić w bardzo puchate personifikacje urażonej godności osobistej - i tak przyjdą, kiedy się je zawoła. Bo kocia miłość to czyste pragnienie miłości.




3 komentarze:

  1. Koty to uosobienie miłości...

    OdpowiedzUsuń
  2. CAŁKIEM KOCIE OPOWIEŚCI a i zdjęcia futrzane dobre otiotylia.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń