wtorek, 30 listopada 2010

Wypłosze jesienne

Teraz na parapecie zalega warstwa śniegu, nawiana wichurami mimo okapu balkonu piętro wyżej - Kira odmawia wyjścia z domu, Ildefons się wręcz wyrywa. Do tego stopnia, że wzięłam go na spacer. Zdjęć na razie nie ma, ale na pewno się pojawią.
Wkleję na razie ostatnie zdjęcia jesienne, te na parapecie. Oba wypłosze zrobiły takie miny, że można się ich przestraszyć ;)

Potwory dwa


Wypłoszowata Kira


Książę udzielny, obrażony jak zwykle bez powodu.



1 komentarz:

  1. Kira ma zabojcza minke :)) ... i te olbrzymie oczy...

    OdpowiedzUsuń